header photo

Adamowicz Bogusław

Wiersze

Ukołysana

Powiew poranku po nocy marzenia
Coraz to tęskniej i pieści i chłodzi,
Coraz to cudniej zdrój szczęścia się spienia,
Coraz to słodziej, i słodziej, i słodziej...

Coraz to rzewniej czar do snu ją kłoni,
Coraz to mgliściej jej oko się mruży...
Coraz to tkliwiej drży uścisk jej dłoni,
Coraz to dłużej, i dłużej, i dłużej...

Coraz to bliżej - jej główka zmęczona,
Coraz to śmielej na pierś mą...

Wstyd

Nad łożem Niewinności wiotkiej i dziewiczej
całe chóry aniołów niewidzialnych wieją,
One dyszą w uśmiechu, w głosu jej słodyczy
I w spojrzeń jej pogodzie świty zórz ich dnieją.

Anioły, Liliowością bladą idealne -
Wstydów duszy wiośnianych...one nad jej skronią
I wkoło jej kibici krążą niewidzialne,
I łona jej świetlanej pół-senności bronią.

I ducha jej kołyszą...stroją wdzięku czarem

Wybierz wiersz:

Mini Ranking:

Nagość, Wstyd, Kain, Wąż, Senność, Za kim?, Noc taka piękna!..., Nie wiadomo dlaczego, Piąty żywioł, ...
zobacz ranking

Noc taka piękna!..., ...
zobacz ranking

Ostatnio wybrane:

Noc taka piękna!..., Piąty żywioł, Za kim?, Nagość,
Manfred - zobacz wybrane

Kain, Nagość, Wąż, Ukołysana, Za kim?,
Dominik - zobacz wybrane

Piąty żywioł, Noc taka piękna!..., Senność,
Nikola - zobacz wybrane