header photo

Adamowicz Bogusław

Wiersze

Kain

W górze - Olbrzymów-Skał orszak ponury
Na barkach nagich dźwiga nieb sklepienia,
I niby orłów stado czarne chmury
Obsiadły wieńcem jego pierś z kamienia.

Na dole - potok w mrocznej szczelin głębi -
Rzekłbyś potworny gad, pełznący w piekło,
Łyskliwym cielskiem zwija się i kłębi
I z głodnej paszczy - bucha pianą wściekłą!

Droga, po której deptały Szatany
Łamie się w wąwóz pod urwiskiem dzikiem...
A dołem - Kain biczem Jędz smagany -
Ucieka, w trwodze, z przeraźliwym krzykiem...

Wybierz wiersz:

Mini Ranking:

Piąty żywioł, Noc taka piękna!..., Kain, Za kim?, ...
zobacz ranking

Wąż, Nie wiadomo dlaczego, Za kim?, Ukołysana, Nagość, ...
zobacz ranking

Ukołysana, Wstyd, Kain, Noc taka piękna!..., Wąż, Nagość, Za kim?, Nie wiadomo dlaczego, ...
zobacz ranking

Ostatnio wybrane:

Noc taka piękna!..., Piąty żywioł, Za kim?, Nagość,
Manfred - zobacz wybrane

Kain, Nagość, Wąż, Ukołysana, Za kim?,
Dominik - zobacz wybrane

Piąty żywioł, Noc taka piękna!..., Senność,
Nikola - zobacz wybrane